Odrdzewianie/regeneracja baku - patent na bak nawet ze złomu

Dział, w którym znajdziecie skuteczne oraz sprawdzone metody rozwiązywania konkretnych problemów.
Regulamin działu
Materiały umieszczone w tym dziale są w pełni autorstwa użytkowników forum MotoManiacy.com. Toteż są chronione prawem autorskim. Kopiowanie bądź rozpowszechnianie tych materiałów na innych stronach bez zgody ich autorów jest zabronione. Złamanie tej zasady będzie równoznaczne z popełnieniem plagiatu a to już jest wykroczenie zagrożone pozbawieniem wolności do lat dwóch, bądź karą grzywny. (Prawo Autorskie i Prasowe, rozdz. 14., art. 115)

Odrdzewianie/regeneracja baku - patent na bak nawet ze złomu

Postprzez c64club » 3 mar 2009, o 11:00

Aktualna wersje na mojej stronie: http://grzegorski.net/wiki/doku.php?id=moto:regeneracjabaku

Sposób jest kompilacją porad i zaleceń inych ludków, ale wypróbowałem go na baku, w którym w środku rdza tworzyła gruby odpadający miejscami osad. Teraz bak jest błyszczący :)

Potrzebne będą:
1. materiały:
-0.5 a nawet 5l propanolu/izopropanolu/etanolu/denaturatu. spokojnie. Nie zużyjemy go, ale im więcej tym lepiej - powód w opisie czynności
-30-100ml fosolu - zależy od ilości rdzy i pojemności baku. Na mój 6l wyszło 50ml
-spora garść nakrętek 3-4mm, nie podkładki, bo nam wlezą między połówki baku. mogą być śrubki. Na mój jedna garść nie działała, ale to był wyjątkowo ciężki przypadek
- kawałek miękkiego drewna
- woda - tylko trochę, nie będziemy brudzić ile wlezie
- kawałek grubej folii - stara torebka po mleku, grubszy worek po jakichś częściach
- trochę miksolu czy innego oleju, którego używamy normalnie z paliwem
- kawa, herbata, piwo - coś do płukania human-baku :)
2. narzędzia:
- lampka na patyku lub kablu. Ja akurat użyłem przylutowanej do przewodu żarówki 15W zaizolowanej termopokurczem i zasilacza 12V
- "laska" z magnesem na końcu do wyciągania upartych nakrętek
- wiertarka e starą rozszczepioną linką hamulca zamiast wiertła - dla ciężkich przypadków
- walkman, mp3-man, radio


Jak zrobić laskę:
1. patyk średnicy kilku mm rozcinamy przy jednym końcu
2. wkładamy magnes neodymowy (np. ze starego HDD - płaskie i mocne)
3. zawiązujemy w stylu "młot Flintstone'a" :)

Zabieramy się za bak:
1. Zlewamy wachę do naczynia. Do napędu już się raczej nie przyda, ale można nią np. myć silnik przy remoncie i robić inne ciekawe rzeczy
2. usuwamy kranik, żeby nam nie połamało rurek.
3. wkrecamy zamiast kranika kawałek drewna/nakrętkę od markera
4. wsypujemy nakrętki.
4a. jeśli rdzy sporo (jak u mnie) - wsadzamy do środka linkę i odpalamy wiertarkę na 3 minuty. Posypie się masa rdzy.
4b.Jeśli rdzy jest sporo, trzęsiemy (zamiast piaskowania mamy "nakrętkowanie"). Następnie wlewamy 100 ml wody i wypłukujemy rdzawy pył. Można powtórzyć.
5. Zaglądamy do baku - jeśli jest w miarę wypłukany i nie ma jeziorka wody (wiadomo, mokry będzie) wlewamy fosol. Owijamy korek luźno folią i zakręcamy/zatykamy
6. Włączamy ulubioną muzykę i tańczymy chwilę z bakiem w rękach. Rozprowadziwszy kwas po całym baku zostawiamy go na pół godziny.
6. Trząchamy, aby nakrętki sunęły po ściankach wzdłuż, a nie grzechoczemy. Szkoda baku na grzechotanie, a trąc szybciej osiągniemy efekt.
7. Zaglądamy do baku. W razie potrzeby wracamy do punktu 6. Może się okazać, że fosol wsiąknął gdzieś, wtedy dolewamy z 10ml.
8. Po nawet kilku godzinach takich robót płuczemy bak wodą. Małymi ilościami kilka razy.
UWAGA - pozostawienie fosolu w baku "na jutro rano" zniszczy nam bak - rdzy będzie z pół kilo! Kwas fosforowy deaktywuje się w obecności tak wielkeij ilości metalu
9. Jeśli już nie cieknie rdza tylko czysta woda, wylewamy jej ile tylko zdołamy z baku. Oczywiście otwór kranika odtykamy na ten moment.
10. wlewamy nasz alkohol (denaturat, propanol). Zwiąże wodę i wysuszy nam bak. Dlatego im więcej tym lepiej. Po wlaniu z powrotem do zbiornika może być użyty do tego, do czego normalnie się go używa. Nie zawiera już fosforanów a jedynie dopuszczalną porcję związanej wody.
11. Wyrzucamy nakrętki przez otwór kranika. Kwadrans kombinowania jak nic.
12. Co bardziej oporne nakrętki wyciągamy posługując się laską z magnesem, uprzednio przesuwając je pod otwór z korkiem.
13. Wlewamy olej i rozprowadzamy go po ściankach.

Gotowe. Nawet na zimowanie.

Konserwacja baku na zimę też lepiej wyjdzie olejem niż zalewać benzyną pod korek. A taki zaoliwiony bak możemy wrzucić na szafę na zimę, żeby nie rdzewiał. A nie śmierdzi. Na mojej szafie przez zimę stały 2 baki.
Ostatnio edytowano 17 cze 2011, o 14:41 przez c64club, łącznie edytowano 2 razy
Obrazek Gmole, przyczepki, wózki boczne, przeróbki moto? Taaaaak Toczenie, spawanie, elektryka i inna "rzeźba" - jak ktoś potrzebuje Obrazek

Sprzedam:
-części do silnika Jawki, prawie wszystkie, regenerowane lub nowe. @ komplety "flaków" i komplet karterów
Mój moto FAQ - fakty, mity, porady
Avatar użytkownika
c64club
MotoManiak
MotoManiak
 
Posty: 1408
Dołączył(a): 25 paź 2008, o 19:40
Lokalizacja: Katowice
Pochwały: 13
Pojazdy: Komar 2320, Ogar 200 z silnikiem Lifan 139, Kingway Naked 50, Romet K125 z wózkiem bocznym

Odrdzewianie/regeneracja baku - patent na bak nawet ze złomu

Postprzez Pani Kontekstowa » 3 mar 2009, o 11:00

Pani Kontekstowa
 

Postprzez Komar Rider » 3 mar 2009, o 17:15

Marcek pisał kiedyś, aby po wyczyszczeniu baku pomalować wnętrze podkładówką. Normalnie nalewamy podkładu i obracamy bakiem aby farba się dobrze rozprowadziła ;)

Jaki taniec proponujesz ? Bo chyba nie walczyk? :D

c64club napisał(a):tańczymy chwilę z bakiem w rękach.


Ogólnie tutosław spoko, napisane z humorem, jasno i przejrzyście.
c64club napisał(a):10. wlewamy nasz alkohol (denaturat, propanol). Zwiąże wodę i wysuszy nam bak. Dlatego im więcej tym lepiej. Po wlaniu z powrotem do zbiornika może być użyty do tego, do czego normalnie się go używa. Nie zawiera już fosforanów a jedynie dopuszczalną porcję związanej wody.


Ciekawe o co Ci chodziło? :D
Obrazek
....::::KOMAR RIDER::::....
Avatar użytkownika
Komar Rider
@admin
@admin
 
Posty: 6013
Dołączył(a): 7 sie 2008, o 02:00
Lokalizacja: Rzepin
Pochwały: 1

Postprzez JanekZ » 3 mar 2009, o 23:22

Zobacz jeszcze tutaj - trochę o czyszczeniu baku ;)
viewtopic.php?t=1483&highlight=czyszczenie+baku
Serwus
JanekZ
Avatar użytkownika
JanekZ
MotoManiak
MotoManiak
 
Posty: 394
Dołączył(a): 29 sty 2009, o 14:04
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez c64club » 4 mar 2009, o 01:33

Szkiełkowanie dla ubogich powoduje, że będziesz potrzebować wielu filtrów rocznie. Kranik się szybciej będzie zużywał, przepustnica i tłok. Ponieważ nie doczyścisz tego po szkiełkowaniu stłuczką szklaną.

Ten zaś sposób jest dla mnie bezdyskusyjnie sprawdzony. Zanim napisałem tuta, zrobiłem nim 2 baki, dzisiaj kumpel traktował tak zbiornik swojej MZ i też mu wyszło
Obrazek Gmole, przyczepki, wózki boczne, przeróbki moto? Taaaaak Toczenie, spawanie, elektryka i inna "rzeźba" - jak ktoś potrzebuje Obrazek

Sprzedam:
-części do silnika Jawki, prawie wszystkie, regenerowane lub nowe. @ komplety "flaków" i komplet karterów
Mój moto FAQ - fakty, mity, porady
Avatar użytkownika
c64club
MotoManiak
MotoManiak
 
Posty: 1408
Dołączył(a): 25 paź 2008, o 19:40
Lokalizacja: Katowice
Pochwały: 13
Pojazdy: Komar 2320, Ogar 200 z silnikiem Lifan 139, Kingway Naked 50, Romet K125 z wózkiem bocznym

Postprzez ceicam » 10 mar 2009, o 15:03

Mam inny patent, który zastosowałem u siebie :)
Prosty, skuteczny, TRWAŁY!!! ale też wymagający większego wkładu ;)
1. Do zardzewiałego baku wlewamy ok 1,5litra środka odrdzewiającego i zostawiamy na pół godzinki, po 30 minutach bak obracamy na inny bok i znów 30 minut :) To wersja dla oszczędnych - bogatsi mogą zalać odrdzewiacza do pełna, ale po co?
2. Czego nie wziął odrdzewiacz, to musi wziąć kwas - najlepiej w moim przypadku pomogły siarkowy i fosforowy. Wyżera porządnie rdzę i jeśli tylko nie było grubej rdzy w środku baku, to nie ma ryzyka, że kwas wyżre się na zewnątrz baku. Z kwasem uważamy, bo nie ma już zabawy, a postępujemy tak jak w punkcie 1.
3. Bak wypłukać wodą z niewielkim dodatkiem wodorotlenku sodu (świetnie zabezpiecza antykorozyjnie surową blachę przed utlenianiem żelaza) i wysuszyć porządnie, tylko nie zostawiać do samoczynnego schnięcia na dworze!
4. Zabezpieczenie antykorozyjne od wewnątrz...
Tutaj na forum można naczytać tyle poradników, ze głowa boli - podkłady farby itp, ale czy ktoś napisał co widać w baku po około roku, może dwóch latach od regeneracji? No właśnie... Jeśli chcecie mieć naprawdę profesjonalnie zrobiony bak to polecam następującą procedurę:
Bak podgrzewamy w elektrycznym piekarniku (najlepiej w takim, którego już wasze mamy/żony nie używają ;)) do temp. ok. 150 stopni. Potem wsypujemy do środka ok. 0,1 - 0,15 kg farby proszkowej poliestrowo-epoksydowej. Pomyślicie - skąd ją wziąć itp. Rozejrzyjcie się, gdzie w okolicy jest malarnia proszkowa - sprzedadzą Wam taką farbę za ok. 20 - 40 zł od kilograma. Po wsypaniu do baku szybko zakrywamy otwór wlotowy i trzepiemy bakiem na wszystkie strony, aby proszek rozprowadził się po całej wewnętrznej stronie baku. Temp. 150 stopni to max, bo przy 170 już farba zaczyna polimeryzować, więc z proszku będzie robić się lejąca farba. Po tym procederze wkładamy zbiornik do piekarnika, nastawiamy temp. 200 stopni i czas 15 - 20 minut.
Po tym czasie, wyciągamy, dajemy ostygnąć bakowi na powietrzu i zaglądamy do środka :) Efekt powinien być widoczny za 1 strzałem, jeśli nie to znów podgrzewamy do 150 stopni i powtarzamy procedurę z wsypywaniem farby do środka.
UWAGA!!!
NIE WOLNO WSYPYWAĆ OD RAZU np. 0,5 kg farby bo powstanie w baku jeden wielki kluch, a nie o to tu chodzi.
ceicam
MotoManiak
MotoManiak
 
Posty: 13
Dołączył(a): 25 mar 2008, o 23:23
Lokalizacja: Oborniki

Postprzez adrian » 10 mar 2009, o 21:50

c64club napisał(a):Jak zrobić laskę:



ten tekst mnie rozwalił
For those about to rock, we salute you!
Avatar użytkownika
adrian
MotoManiak
MotoManiak
 
Posty: 3008
Dołączył(a): 6 sie 2007, o 08:38
Lokalizacja: Oświęcim
Pochwały: 31
Pojazdy: Audi A7

Postprzez c64club » 11 mar 2009, o 00:56

Zapomniałem, że to forum dla "prawdziwych facetów". Nie sprawdzam tekstów pod kątem "kosmatych skojarzeń", bo szkoda mi na to czasu.
Obrazek Gmole, przyczepki, wózki boczne, przeróbki moto? Taaaaak Toczenie, spawanie, elektryka i inna "rzeźba" - jak ktoś potrzebuje Obrazek

Sprzedam:
-części do silnika Jawki, prawie wszystkie, regenerowane lub nowe. @ komplety "flaków" i komplet karterów
Mój moto FAQ - fakty, mity, porady
Avatar użytkownika
c64club
MotoManiak
MotoManiak
 
Posty: 1408
Dołączył(a): 25 paź 2008, o 19:40
Lokalizacja: Katowice
Pochwały: 13
Pojazdy: Komar 2320, Ogar 200 z silnikiem Lifan 139, Kingway Naked 50, Romet K125 z wózkiem bocznym

Re: Odrdzewianie/regeneracja baku - patent na bak nawet ze z

Postprzez merkel56 » 3 cze 2018, o 10:37

Do c64club
Zrobiłem wszystko wg twojej instrukcji i wyszło dobrze. Dzięki.
merkel56
MotoManiak
MotoManiak
 
Posty: 1
Dołączył(a): 3 cze 2018, o 10:20
Pojazdy: Honda cbf600, MZ ES 250/1, SEAT, Passat

Odrdzewianie/regeneracja baku - patent na bak nawet ze złomu

Postprzez majsterr » 6 cze 2018, o 15:38

Ale odkop :shock:
Avatar użytkownika
majsterr
MotoManiak
MotoManiak
 
Posty: 804
Dołączył(a): 19 lip 2017, o 22:37
Lokalizacja: Małe miasteczko w województwie śląskim :D
Pochwały: 9
Pojazdy: Audi a4b5 suzuki gn 125 WSK 125 CZ 175 MZ ts 250 ogar 205 Romet 50-t1 jawka mustang

Odrdzewianie/regeneracja baku - patent na bak nawet ze złomu

Postprzez c64club » 7 cze 2018, o 07:29

Każdy sposób na ożywienie forum jest dobry. Na niektórych forach wręcz zaleca się wykopki - skoro informacja została juz przez kogoś napisana i wciąż jest aktualna, to dyskusja na ten temat może się dalej toczyć po kilkuletniej przerwie.
Obrazek Gmole, przyczepki, wózki boczne, przeróbki moto? Taaaaak Toczenie, spawanie, elektryka i inna "rzeźba" - jak ktoś potrzebuje Obrazek

Sprzedam:
-części do silnika Jawki, prawie wszystkie, regenerowane lub nowe. @ komplety "flaków" i komplet karterów
Mój moto FAQ - fakty, mity, porady
Avatar użytkownika
c64club
MotoManiak
MotoManiak
 
Posty: 1408
Dołączył(a): 25 paź 2008, o 19:40
Lokalizacja: Katowice
Pochwały: 13
Pojazdy: Komar 2320, Ogar 200 z silnikiem Lifan 139, Kingway Naked 50, Romet K125 z wózkiem bocznym

Odrdzewianie/regeneracja baku - patent na bak nawet ze złomu

Postprzez Posimsonowany » 7 cze 2018, o 07:57

Aż szkoda,że nie mam usyfionego baku bo bym testował;)
Avatar użytkownika
Posimsonowany
MotoManiak
MotoManiak
 
Posty: 523
Dołączył(a): 4 lis 2017, o 18:35
Lokalizacja: Puławy
Pochwały: 14
Pojazdy: Simson s51 enduro 1987, fiat 125p 1990, ursus c360 1982


Powrót do Tutoriale

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości