Jaka fura rodzinna :)

Miejsce gdzie możecie prowadzić swobodne rozmowy na tematy motoryzacyjne. Taki Off-topic ale związany z motoryzacją!

Jaka fura rodzinna :)

Postprzez piotrklutek » 17 lis 2017, o 21:37

Niestety ale mam w tym momencie dylemat. Rok temu przyszedł na świat mój potomek, dotychczasowe moje doświadczenie motoryzacyjne to sedany i SUV'y z średniej wielkości silnikami 2.5, 2,7, 3,2. Teraz mam Mercedesa ML W163, niby dość przestronny ale w momencie gdy muszę zamontować fotelik na jego śliskich skórzanych fotelach (okazało się nawet że ma zbyt długie zapięcia do pasów bezpieczeństwa aby dobrze usztywnić fotelik) dostaje białej gorączki. Bagażnik?

Jedziemy do babci - do zabrania kojec, wózek, karton z pieluchami, torba z ubrankami, torba z kosmetykami, torba z witaminkami, i wiele innych toreb (a to tylko 2 dni) :P
Pakujemy do samochodu. Kojec - wszedł na styk, wózek składany idzie na spód , karton z pieluchami iiii.... koniec miejsca. Reszta ląduje pod nogami pasażerów bo się nigdzie indziej nie mieści.
Nie będę dalej opisywał mojej trudnej sytuacji bo myślę że juz załapaliście o co mi chodzi.
Potrzebuję porady w doborze samochodu rodzinnego w którym nie będę wyglądał jak tzw "sierota" i gdy przyjdzie wyprzedzić mi traktor zajmie mi to mniej niż 30 sec :P Cena do 70 tys. Oczywiście wyeliminowanie problemów jak powyżej :)

POMOCY TATA
piotrklutek
MotoManiak
MotoManiak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 17 lis 2017, o 21:24

Jaka fura rodzinna :)

Postprzez Pani Kontekstowa » 17 lis 2017, o 21:37

Pani Kontekstowa
 

Re: Jaka fura rodzinna :)

Postprzez Ewelka773 » 17 lis 2017, o 21:53

Wszystko zależy od rozmiaru bagaży i zdolności "pakowacza" ;)
Ja teraz zakupiłam na wyprzedaży rocznika Peugeot 2008 i jestem mega zadowolona. Nie chciałam wielkiego samochodu, bo jak to kobieta - wolę bardziej kompaktowe rozwiązania, ale zależało mi też, żeby był to SUV, wiadomo, łatwiej pokonywać miejskie "przeszkody". Pakujemy się bez problemu, a łóżeczko turystyczne polecam kupić składane :D
Ewelka773
MotoManiak
MotoManiak
 
Posty: 1
Dołączył(a): 17 lis 2017, o 21:47
Pojazdy: Peugeot 2008

Jaka fura rodzinna :)

Postprzez motorynka33 » 18 lis 2017, o 08:52

Podobnie jak Ewelka tez rozgladam się za czymś pakownym i obrotnym. Dylemat jaki mam to sama nie wiem czy kupić uzywane czy moze lepiej skorzystać i koncem roku wyjechać nowym z salonu.
motorynka33
MotoManiak
MotoManiak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 16 lis 2017, o 10:41
Pojazdy: ford mondeo

Jaka fura rodzinna :)

Postprzez Tomciosz » 18 lis 2017, o 11:52

piotrklutek napisał(a):Kojec


Z całym szacunkiem... Ale po kiego grzyba kojec dla dziecka? :D Jak dla mnie to raczej domena psów, aniżeli ludzi. :D
Jeżeli pomogłem, kliknij POMÓGŁ.

Romet Ogar 200 '89
ZZR Komar 2350-2351 ok 1974-75 [*]
"Ogary poszły w las..." S.Żeromski
"Gites było to słowo magiczne, słowo oznaczające
robotę tak dokładną i precyzyjną, że żadna maszyna ani przyrząd nie były w
stanie wykazać stopnia jej doskonałości." Baza sokołowska. Marek Hłasko

Każdy komar ma coś z kawasaki ZZR :P
Avatar użytkownika
Tomciosz
Ekspert
Ekspert
 
Posty: 4819
Dołączył(a): 20 kwi 2007, o 12:14
Lokalizacja: Biała Wielka i Sosnowiec
Pochwały: 82
Pojazdy: Ogar 200 CC700


Powrót do MotoChat

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości