MotoManiacy w Kuchni

Czyli dział, w którym dziedzina tematu nie ma znaczenia.

MotoManiacy w Kuchni

Postprzez RedBull » 9 kwi 2015, o 21:48

Witajcie Maniacy :) Temat jest dość ryzykowny , szczególnie na forum motoryzacyjnym. No ale każdy z nas musi kiedyś, czasem coś tam zjeść. Wiem że 60% z was je zupki chińskie i ziemniaki z cebulą :D . Ale jednak szamie. Zatem, ten temat ma na celu "sprawdzenie" tego co jemy, może pomoc innym , niezdecydowanym. Wrzucajmy tu opis tego co aktualnie jedliśmy , może być krótki przepis i opis przygotowania, opcjonalnie zdjęcie. Do dzieła majstry , może ja zacznę.
Dziś wpadła Komosa ryżowa z gulaszem i ogórkami chilli

Potrzebne nam będzie:

-Komosa ryżowa
-250g? wołowiny
-bulion (zaszalej leniu i zrób z warzyw a nie kostki)
-włoszczyzna
-jakiś tłuścioch udko z kury
-śmietana 18%
-1 łyżka mąki pszennej (ja używam bezglutenowej)
- przyprawy (głownie pieprz, sól, tymianek,chilli)
- ogórki w chilli (ofc mogą być kiszone)


Robimy to tak :
Najpierw robimy bulion, to znaczy robimy wywar z warzyw. Czyli z 1L wody wrzucasz na gaz , do zimnej wody wrzucasz włoszczyzne. Do zimnej by warzywa oddały cały swój aromat wodzie , to samo robisz z mięsem w tym wypadku udkiem z kurczaka. Gotuj to na wolnym ogniu , nie bądź niecierpliwy ma się dusić przynajmniej z 1,5h , dobry rosół robi się minimum 3h. No ale, aż tak szaleć nie będziemy. Wiadomo po tym czasie doprawiamy i odstawiamy z ognia. Warzywa (te które lubisz , możesz wykorzystać do gulaszu - marchew jest do tego bardzo dobra). Z udka zrobisz jutro potrawke , więc chowaj do lodówki. Etap drugi to mięso na gulasz - kroisz wołowine, albo i wieprzowine w kostke, dość drobną. Mięso opruszaasz mąką (mięso podczas smażenia jest bardziej soczyste) gdy już je usmażysz na osobnej patelni podsmaż pół główki cebuli. Dorzuć do mięsa. Wszystko zalej bulionem, gotuj do wrzenia. Kolor powiniene zmienić się na brązowy (to od mięsa) by był jeszcze bardziej gulaszowy dodaj słodkiej sproszkowanej czerwonej papryki (zmienia kolor, nie zmienia smaku). Wszystko to zagęszczasz śmietaną i mąką . Typowa zasmażka Misiaczki :). Jeśli fajnie zgęstnieje to gratuluje dodaj przypraw, ziół i koniec. W końcu wziąłeś się w garść, zjesz coś pożywnego i zdrowego.
Ostatni etap. Na tależ wrzucasz ryż/ komose. Ugotować chyba umiesz, nie? Podlewasz to swoim pysznym gulaszem , dorzucasz kiszone ogórki i smacznego. Możesz syty odpisać co sądzisz o moim pomyśle + przy okazji wrzucić tu przepis na kanapke z serem.

Pozdrawiam , jeżeli ktoś ma 0 doświadczenie w kuchni na pewno poradzi sobie z gulaszem , a jeżeli ktoś jest tam codziennie to pewnie znajdzie tysiąc błędów. Nie będę opisywał procesu mycia surowca, przekształcania go w półprodukt itp :). Mam nadzieje że temat się przyjmie . Jeżeli nie jesteście leniami oczywiście
Od za małej bluzy z za dużym logo
Po luksusową marynarę Burberry na miarę, zapach Herrery
Zegarek od Beurera, bangery od Raya i Cher i cheri lady
Rozumiesz mnie?
Świat jest mój, więc niech daje mi to czego chcę
Avatar użytkownika
RedBull
Zwycięzca konkursu
Zwycięzca konkursu
 
Posty: 702
Dołączył(a): 25 sty 2010, o 23:51
Pochwały: 1
Pojazdy: Clio :>

MotoManiacy w Kuchni

Postprzez Pani Kontekstowa » 9 kwi 2015, o 21:48

Pani Kontekstowa
 

MotoManiacy w Kuchni

Postprzez Tomek » 9 kwi 2015, o 23:05

To świetnie, że w końcu ktoś założył taki temat. Miałem ochotę, jednak zawsze obawiałem się znikomego ruchu :D Może też opiszę moje ostatnie żarcie. Tylko ja zazwyczaj nie używam przepisów. Biorę co mam i improwizuję. Dlatego z góry przepraszam za ew. nieścisłości.

Takwięc:
Bigos z czerwonej kapusty, tak po prostu

Składniki:
- mała kapusta czerwona, tak ze 12cm średnicy
- jedna pierś z kurczaka, lub połówka. Zależy jak kto nazywa
- burak czerwony
- 1/2-1 seler
- trochę oliwek, mogą być nadziewane
- cebula
- czerwone wino, ja użyłem wytrawnego
- przyprawy do kurczaka, info dalej
- przyprawy do bigosu typu liść laurowy, pieprz, ja użyłem też kilku szyszkojagód jałowca

Przygotowanie:
Zamarynuj kurczaka. Ja zrobiłem to w pieprzu ziołowym, curry, chili, ziołach prowansalskich i świeżej bazylii. Ilość dobrałem na czuja, po węchu... Polej oliwą z oliwek, wymieszaj i odstaw do lodówki. Następnego dnia pokrój pierś w kostkę, szybko obsmaż na oliwie i zdejmij z ognia. W wersji kryzysowej nie baw się w marynowanie, tylko od razu obsmaż surowego z mieszanką do gyrosa ;)
Kapustę poszatkuj, wrzuć do garnka z oliwą i gotuj ok 5 minut. Dorzuć startego buraka i gotuj kolejne 10 minut. Dorzuć starty seler. Po 10 minutach wrzuć kurczaka i cebulę pokrojoną w cienkie półplastry. Wrzuć pokrojone w połówki oliwki i gotuj 10 minut.
Dolej wino. Tak ze 250ml. Dopraw ulubionymi przyprawami i duś na małym ogniu 15-20 minut. Jeśli płynu będzie za dużo, zdejmij pokrywkę i odparuj jego nadmiar. A, warto co jakiś czas przemieszać całość żeby kapusta równo się obgotowywała.

Powiem tak. Seler mocno mięknie. Buraki także. Dają one dodatkowo barwnik dzięki czemu całość ma nietypowy, mocno czerwony kolor. Jest zupełnie inny niż taki zwykły, klasyczny bigos. Kapusta czerwona jest twardsza, po ugotowaniu mięknie jednak zachowuje częściowo chrupkość. Brałem go do szkoły, nikt początkowo nie zgadł co to jest. :D Fajnie smakuje też odgrzewany, mój stał sobie chyba 4 dni w lodówce i wyciągałem małe porcje.
Teraz najlepsze. Buraki i seler miałem z poprzedniego gotowania. Max 1zł za kilo. Kapusta wyniosła mnie ok 1.20zł. Wino miałem, oliwki też. Litrowy słoik zielonych nadziewanych kupiłem za 5zł po przecenie*. Powiedzmy, że cały garnek takiego bigosu kosztuje max 10zł ;)

RedBull, jeśli się wszystko rozkręci będę dorzucał kolejne przepisy. Mam trochę spisanych prostych i szybkich dań jednogarnkowych :D
Zachęcam też innych do pisania. Na pewno jest tu więcej kucharzy :>

*) Polecam szukać przecen na takie produkty. Mogą stać bardzo długo, a zawsze gdzieś się je wrzuci. Chociażby na pizzę. Np w Lidlu były suszone pomidory w oleju po 3zł/słoik. Wziąłem... dużo :mrgreen: Dobra opcja na tanie i smaczne jedzenie, nie tylko dla studentów.
Avatar użytkownika
Tomek
#mod
#mod
 
Posty: 8427
Dołączył(a): 28 lut 2008, o 20:08
Lokalizacja: Rzeszów
Pochwały: 73
Pojazdy: Oldspace, CZy, Pług

MotoManiacy w Kuchni

Postprzez RedBull » 9 kwi 2015, o 23:40

O cholera i dlatego lubię takie tematy, bo przepisy często wykonywane są "Z tego co jest pod ręką". Zszokowało mnie to że do bigosu dajesz pierś z kurczaka, nie jest za sucha?. Osobiście daje kiełbase Toruńską . Motyw z burakami również ciekawy. Ale z ziolami prowansalskimi bym nie szalał , ewentualnie dodałbym je na sam koniec , ponieważ gdy długo je się gotuje/ smaży stają się bardzo gorzkie. Komuś ta informacja może się przydać.

Ruch w tym temacie, faktycznie może być mały, ze względu na to że trzeba się rozpisać no i wyjść do kuchni :). Wiele osób może się wstydzić tego co je, lub uważa swoje dania za mało "eleganckie". Osobiście uważam że nawet makaron z sosem śmietanowym i pieczarkami jest fajnym przepisem na większość kieszeni.

Co do ofert sklepów można czasem wrzucać tu "okazje cenowe". Co do zdrowego żywienia, służę radą bo od 3 lat jestem na diecie bezglutenowej i ograniczam laktoze. OFC nie znaczy to wcale że zdrowo się odżywiam. Mam spore doświadczenia jeżeli chodzi o produkty z supermarketu , wydaje mi się że mogę jakąś tam pomoc zaoferować :).
Od za małej bluzy z za dużym logo
Po luksusową marynarę Burberry na miarę, zapach Herrery
Zegarek od Beurera, bangery od Raya i Cher i cheri lady
Rozumiesz mnie?
Świat jest mój, więc niech daje mi to czego chcę
Avatar użytkownika
RedBull
Zwycięzca konkursu
Zwycięzca konkursu
 
Posty: 702
Dołączył(a): 25 sty 2010, o 23:51
Pochwały: 1
Pojazdy: Clio :>

MotoManiacy w Kuchni

Postprzez Łukasz. » 10 kwi 2015, o 21:21

Przepisów nie będę pisał :P Bo jako takowych nie stosuje...

Ogólnie, nie gotuje, ale zdarzają się sytuacje, że muszę wkroczyć do kuchni. Oczywiste jest, że wolę iść wtedy na łatwiznę (napisałbym, że nie mam czasu, ale i tak nikt nie uwierzy...), więc próbuje różnych bardzo banalnych rzeczy. Oto one:
-Jajecznica z kiełbasą mi się już znudziła. Obecnie zacząłem robić ją z mięsem mielonym, moim zdaniem - nie ma lepszej ;)
-Hen dawno temu zagotowałem makaron, i nie miałem z czym go zjeść. Zrobiłem zwykły "sos pieczeniowy" z paczki :d Nie było złe.
-bawię się również w hamburgery z mikrofali. Kupuje bułkę do hamburgera, mięso do hamburgera, i jakąś surówkę :D do tego majonez, 10 minut i mam co zjeść :P

A tak z bardziej ambitnych rzeczy, to powoli, ale systematycznie, zbieram informacje na temat wyrobu "swojskich" wędlin. Wędzarnia w trakcie wykonania, za kilka miesięcy podzielę się z moimi doświadczeniami z tej dziedziny ;) Co prawda, może nie kuchnia, ale dziedzina praktycznie taka sama ;)
Obrazek

"...gdy ktoś, kto mi jest światełkiem, gaśnie nagle w biały dzień..."
Avatar użytkownika
Łukasz.
@admin
@admin
 
Posty: 4771
Dołączył(a): 7 mar 2008, o 20:20
Lokalizacja: WLKP -> PWL
Pochwały: 13
Pojazdy: Renault megane phI classic '97, MZ etz 150 '87

MotoManiacy w Kuchni

Postprzez RedBull » 10 kwi 2015, o 22:07

^ enjoy rak żołądka i dziurawe jelita :) szczególnie po sosach z torebki, bułkach do hamburgerow ze sklepu, mięsa do hamburgera (innego niż 100% polędwica wołowa). Masakra :D Jedynie te swojskie wędliny cie ratują. Tylko mięso kupuj od rzeźnika , w sklepach antybiotyki w mięsie oraz 20% to woda i skrobia
Od za małej bluzy z za dużym logo
Po luksusową marynarę Burberry na miarę, zapach Herrery
Zegarek od Beurera, bangery od Raya i Cher i cheri lady
Rozumiesz mnie?
Świat jest mój, więc niech daje mi to czego chcę
Avatar użytkownika
RedBull
Zwycięzca konkursu
Zwycięzca konkursu
 
Posty: 702
Dołączył(a): 25 sty 2010, o 23:51
Pochwały: 1
Pojazdy: Clio :>

MotoManiacy w Kuchni

Postprzez Tomek » 10 kwi 2015, o 22:30

RedBull napisał(a):Zszokowało mnie to że do bigosu dajesz pierś z kurczaka, nie jest za sucha?

Miałem ją zamarynowaną do innych celów, jednak poszła w bigos. Była bardzo miękka, krucha, dość soczysta. Dopiero po ostygnięciu i ew. odgrzewaniu porcji była już lekko twardsza.
Ziół używam niewiele, w zasadzie miało to naciągnąć do wnętrza. Wiadomo, że w takiej ilości bigosu nawet lekka gorycz zniknie. A mięso jest już jednak inne niż takie bez niczego ;)
RedBull napisał(a):makaron z sosem śmietanowym i pieczarkami

Uwielbiam makaron. Też często bazuję na śmietanie lub koncentracie. Pieczarki wrzucam do różnych rzeczy bo są tanie i dobre :D Świetnie wyglądają w takim sosie, pokrojone w ćwiartki. Jutro, jak dojdę trochę do siebie opiszę jedno z poprzednich dań na pieczarkach i sercach drobiowych.

Ja często zaopatruję się w Arhelanach. To taka podlaska sieciówka. Czasami też w Gamie. Rzadziej w Kauflandzie. Z Lidla biorę w zasadzie ciekawostki, jak makaron barwiony sepią. Właśnie, muszę kiedyś opisać przepis na kolorowe makarony ;)
Łukasz. napisał(a):-Jajecznica z kiełbasą mi się już znudziła. Obecnie zacząłem robić ją z mięsem mielonym, moim zdaniem - nie ma lepszej ;)

:yes: Wspomnę jeszcze, że (przynajmniej jesienią) McDonald miał w ofercie śniadaniowej tortillę z jajecznicą. Odkąd jej spróbowałem, robię swoją wersję w naleśniku :) Zazwyczaj nie mam ochoty na pieczenie placków do tortilli.

---------------------

Łukasz. napisał(a):A tak z bardziej ambitnych rzeczy, to powoli, ale systematycznie, zbieram informacje na temat wyrobu "swojskich" wędlin. Wędzarnia w trakcie wykonania, za kilka miesięcy podzielę się z moimi doświadczeniami z tej dziedziny ;) Co prawda, może nie kuchnia, ale dziedzina praktycznie taka sama ;)

Ja od małego mam to szczęście, że jadę na własnych wędlinach z własnych świń. Od paru lat sam biorę udział w "produkcji". Inny wymiar mięsa :P Szczerze mówiąc, jeśli studia mechaniczne mi nie wyjdą idę właśnie w wyroby tradycyjne. Konfitury, nabiał i mięso :)
RedBull napisał(a):Tylko mięso kupuj od rzeźnika

Nieraz się na to nabrałem. Kupiłem np. pół kilo boczku w sklepiku prywaciarza, z własnego uboju. Nie wiem czy wiecie jak pachnie i smakuje mięso ze starej świni. Dosłownie nie dało się tego jeść. Trzeba mieć naprawdę zaufanego rzeźnika żeby kupować takie mięso. A jeszcze lepiej jeśli znajdziecie kogoś na wsi, kto odstąpi np pół tucznika ;) Tylko też celowałbym raczej w małe hodowle niż fermy :D
Avatar użytkownika
Tomek
#mod
#mod
 
Posty: 8427
Dołączył(a): 28 lut 2008, o 20:08
Lokalizacja: Rzeszów
Pochwały: 73
Pojazdy: Oldspace, CZy, Pług

MotoManiacy w Kuchni

Postprzez Łukasz. » 11 kwi 2015, o 09:49

RedBull napisał(a):Masakra :D

Wiem. Ale to jest przejściowe i rzadkie zjawisko :D Nie jadam tak non stop, zdarzy się raz na miesiąc lub dwa :P Preferuje jedzenie typu "swojskie" wędliny, mięso, warzywa i ziemniaki z własnego ogródka, owoce również swoje (szkoda, że żadne brzoskwinie nie chcą się przyjąć, wszystkie wysychają...), bez chemii (no, w pomidorach i ziemniakach niekiedy bez jednego oprysku się nie da) i jest co zaprawić ;) Taki komfort życia na wsi ;)
RedBull napisał(a):Tylko mięso kupuj od rzeźnika , w sklepach antybiotyki w mięsie oraz 20% to woda i skrobia

Kumpel jest rzeźnikiem, jego brat (również mój kumpel :D ) hoduje trzode :P W rodzinie 3 wujów hoduje świnie, więc o to akurat nie muszę się martwic ;) Kiedyś, gdy były warunki, miało się swojego świniaka, ale niestety, po przeprowadzce nie ma na to miejsca ;)
Obrazek

"...gdy ktoś, kto mi jest światełkiem, gaśnie nagle w biały dzień..."
Avatar użytkownika
Łukasz.
@admin
@admin
 
Posty: 4771
Dołączył(a): 7 mar 2008, o 20:20
Lokalizacja: WLKP -> PWL
Pochwały: 13
Pojazdy: Renault megane phI classic '97, MZ etz 150 '87

MotoManiacy w Kuchni

Postprzez Motorowerzystka » 11 kwi 2015, o 19:53

Ooo, to ja może też dodam przepis na szybkie i smaczne danie :D

Tuńczyk z makaronem

Składniki:
- puszka tuńczyka
- makaron świderki
- ser żółty
- oregano
- bazylia
- pieprz ziołowy
- majeranek
- sól

Przygotowanie:
Gotujemy makaron według przepisu na opakowaniu. Po ugotowaniu i odcedzeniu wrzucamy na rozgrzaną patelnię, dodajemy tuńczyka, po szczypcie przypraw (mniej lub więcej, jak kto woli) i starty ser. Smażymy przez chwilę i gotowe, można posolić do smaku i jeść :mrgreen:
dieludolfs napisał(a):Może to był sen na Jawie?

Siczka napisał(a):dieludolfs, na Charcie prędzej :F

Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Motorowerzystka
MotoManiak
MotoManiak
 
Posty: 2815
Dołączył(a): 26 sie 2011, o 19:35
Lokalizacja: Węgorzewo
Pochwały: 6
Pojazdy: Romet Chart 210

Re: MotoManiacy w Kuchni

Postprzez Tomek » 11 kwi 2015, o 20:55

Nie przypala Ci sie ser? Zawsze mam z tym problem.

Wysłane przy użyciu Tapatalka.
Avatar użytkownika
Tomek
#mod
#mod
 
Posty: 8427
Dołączył(a): 28 lut 2008, o 20:08
Lokalizacja: Rzeszów
Pochwały: 73
Pojazdy: Oldspace, CZy, Pług

MotoManiacy w Kuchni

Postprzez Motorowerzystka » 12 kwi 2015, o 10:11

Tomek, nie, jakoś jeszcze mi się nie zdarzyło żeby się przypalił :D
dieludolfs napisał(a):Może to był sen na Jawie?

Siczka napisał(a):dieludolfs, na Charcie prędzej :F

Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Motorowerzystka
MotoManiak
MotoManiak
 
Posty: 2815
Dołączył(a): 26 sie 2011, o 19:35
Lokalizacja: Węgorzewo
Pochwały: 6
Pojazdy: Romet Chart 210

MotoManiacy w Kuchni

Postprzez RedBull » 12 kwi 2015, o 20:15

Cześć Misiaczki :D
W piątek 11h dowodziłem kuchnią , bo trzeba było sporo zrobić na ślub, tak wyszło , że byłem szefem. Ale nie o tym, wymyśliłem że dobrą innowacją dla typowych dań weselnych będą skrzydełka w miodzie . Faktycznie fajnie się przyjęły, chociaż większośc bała się jeść bo niestety wyglądają brzydko- no nic się na to nie da poradzić . Do rzeczy, potrawa wydaje mi się łatwa a przede wszystkim tania.

Skrzydełka w miodzie
- Skrzydełka dajmy na to 6-7 sztuk - zależy ile zjesz
-Miód tu zależy ile chcesz mieć "sosu" średnio 2-3 łyżki
- Masło Ekstra (1 łyżka)
-Maggi
-Chilli w proszku
-1 łyzka oleju
Przygotowanie:
Skrzydełka marynujemy w oleju oraz chilli w proszku, odstawiamy do lodówki na min 2h , tak by aromat przeszedł przez skórę skrzydełek. Na patelnie wrzucamy 1 łyżkę masła, smażyć na bardzo małym ogniu (tak by nie spalić masła). Gdy masło zacznie się klarować, wrzucić 2-3 łyżki miodu , gdy się roztopi , dodajemi Magii dość sporo, należy sprawdzać smak po wymieszaniu, tak by sos nie był ani za słony ani za słodki. Musisz wyczuć ten moment który Tobie będzie smakował. Wrzucasz do tego skrzydełka i przykrywasz . Wszystko smażymy na małym ogniu, około 20 minut , obracając po 10 minutach. Skrzydełka powinny mieć kolor najpierw żółty , następnie brązowy. Sos będzie przechodził "Stanami skupienia" na początku będzie rzadki aż po bardzo gęsty i wręcz czarny , wyglądajacy jak stary olej . No problemo, jest smaczny. Po tych 20stu minutach wrzucamy patelnie na pełny ogień, tak by sos zgęsniał. Gdy skrzydełka zrobią się bardzo kruche (na pewno poznasz ten moment, ponieważ bedzie cięzko ci je obrócic) zrzuć to z ognia i wcinaj. Pamiętaj by nie przypalić sosu i skrzydełek, często mieszaj, przerzucaj. Danie polecam jeść z chlebem z własnego wypieku - bardzo dobry jest z serem. Jeżeli są fanatycy , na pewno wrzuce tu przepis na chleb z mąki kukurydzianej-gryczanej i ryżowej. Bez dodatku mąki pszennej :) więc nie zakwasza organizmu . Pozdrawiam i ciesze się że temat się rozwija!

Obrazek

RADY REDBULLA

PAMIĘTAJ BY NIE SPALIĆ MASŁA NA SAMYM POCZĄTKU POTRAWY - SPALONE MASŁO WYDZIELA DUŻO RAKOTWÓRCZYCH SPECYFIKÓW, KTORE LEPIEJ OMIJAĆ . Miód po przegrzaniu również traci swoje cenne wartości odrzywcze - w tym wypadku niemożliwym jest zatrzymanie tego procesu (ale gdy dodajesz miód do herbaty to wystudź ją do 70st.)
Ostatnio edytowano 12 kwi 2015, o 20:37 przez RedBull, łącznie edytowano 1 raz
Od za małej bluzy z za dużym logo
Po luksusową marynarę Burberry na miarę, zapach Herrery
Zegarek od Beurera, bangery od Raya i Cher i cheri lady
Rozumiesz mnie?
Świat jest mój, więc niech daje mi to czego chcę
Avatar użytkownika
RedBull
Zwycięzca konkursu
Zwycięzca konkursu
 
Posty: 702
Dołączył(a): 25 sty 2010, o 23:51
Pochwały: 1
Pojazdy: Clio :>

MotoManiacy w Kuchni

Postprzez Romecik2t » 12 kwi 2015, o 20:34

Piekny temat, na pewno podkusi kogos (mnie na pewno) do małych eksperymentów z gotowaniem :D
Taki pomysł mam jeszcze, aby dodawać zdjęcia do każdego przepisu, może być z neta byle upnąć na jakiś host aby nie zniknęło zaraz, od razu lepiej by się przeglądało temat :wink:
POZNAJ HISTORIĘ ORAZ REGULAMIN FORUM.
Dodaj się na mapę! :arrow: Mapa Użytkowników
Avatar użytkownika
Romecik2t
#mod
#mod
 
Posty: 10619
Dołączył(a): 27 lut 2009, o 18:01
Pochwały: 45

MotoManiacy w Kuchni

Postprzez Tomciosz » 12 kwi 2015, o 22:16

Jak znajdę chwile czasu wrzucę przepis na makaron w sosie pieczarkowo-śmietanowym. :P
Jeżeli pomogłem, kliknij POMÓGŁ.

Romet Ogar 200 '89
ZZR Komar 2350-2351 ok 1974-75 [*]
"Ogary poszły w las..." S.Żeromski
"Gites było to słowo magiczne, słowo oznaczające
robotę tak dokładną i precyzyjną, że żadna maszyna ani przyrząd nie były w
stanie wykazać stopnia jej doskonałości." Baza sokołowska. Marek Hłasko

Każdy komar ma coś z kawasaki ZZR :P
Avatar użytkownika
Tomciosz
Ekspert
Ekspert
 
Posty: 4735
Dołączył(a): 20 kwi 2007, o 13:14
Lokalizacja: Biała Wielka i Sosnowiec
Pochwały: 68
Pojazdy: Ogar 200 CC700

MotoManiacy w Kuchni

Postprzez vanilla79 » 18 kwi 2015, o 19:23

Zrobiłem jedzenie z tego przepisu i wyszło super! Dzięki!
vanilla79
MotoManiak
MotoManiak
 
Posty: 3
Dołączył(a): 15 kwi 2015, o 12:12

MotoManiacy w Kuchni

Postprzez Tomek » 21 kwi 2015, o 19:59

Nie wiem jak to nazwać...
... niech będzie więc:

Tagliolini al nero di sepia in sugo produzione :mrgreen:

Składniki:*
- makaron tagliolini barwiony sepią
- puszka tuńczyka w kawałkach, raczej w oleju
- pesto
- besciamella
- kilka oliwek
- świeża bazylia
- melisa (tu cytrynowa)
- oliwa z oliwek

Wszystko na +- wg własnych potrzeb. Makaronu było 250g, beszamel i pesto jak na zdjęciu.
Obrazek

Przygotowanie:
Mega szybki przepis. Przy zagotowaniu wody w czajniku wyrobicie się w 10 min.
Makaron jest wstępnie podgotowany, dlatego gotuje się go tylko 4 minuty. W czasie kiedy woda na makaron grzeje się, można robić sos. Zrobiłem go na zimno z tego co było pod ręką. :D
Do miseczki wywalamy tuńczyka, kilka oliwek rozkrojonych na pół, wrzucamy sos beszamelowy i pesto, dodajemy po kilka porwanych liści melisy i bazylii. Bazylia tylko dla zapachu ze względu na intensywny i dość charakterystyczny smak pesto. Możecie też zostawić po troszkę wszystkiego do ozdoby po wyłożeniu na talerz. Wszystko oczywiście mieszamy. Sos ma lekko "postrzępioną" strukturę, jak to po tuńczyku. Kolor jasnozielony.
W międzyczasie powinna Wam się już zagotować woda, dlatego odstawcie miseczkę żeby wszystko się przegryzło, a makaron wrzućcie do osolonej wody. Po odcedzeniu makaron lekko przelejcie zimną wodą, zostawcie tak z 1/3 na później, a resztę wyrzućcie na talerze. Nie martwcie się, z 250g wychodzą dwie spore porcje ;)
Wymieszajcie makaron z sosem. Na to połóżcie pozostałą 1/3 bez dodatków, ponieważ świetnie wygląda.
Obrazek
Wystarczy już tylko przyozdobić całość wg uznania składnikami pozostawionymi wcześniej, polać odrobiną oliwy i można szamać.
Obrazek
Danie bardzo proste, bardzo szybkie, bardzo efektowne :yes:

Koszty: orientacyjne
- makaron 4zł- Lidl
- oliwa z oliwek ok 12zł- Biedronka albo Lidl
- tuńczyk ok 3.5zł- Kaufland
- beszamel ok 60 centów- Carrefour Express
- pesto ok 1 euro- jw.
- oliwki 6zł/litr- lokalna sieciówka
- bazylia i melisa po kilka zł- Biedronka

Pesto bez problemów dostaniecie w większych miastach. A może nawet w Kauflandzie. Można też czaić się na włoski tydzień w Lidlu/Biedronce. Nie wiem jak sprawa wygląda z gotowym beszamelem, nigdy go nie kupowałem. Makaron do dostania na tygodniach włoskich lub w dobrych sklepach. Myślę też skąd wytrzasnąć sepię do barwienia własnego makaronu.

*)
- Na rysunku Besciamelli był makaron nadziewany szpinakiem i dlatego to kupiłem. Besciamella to inaczej beszamel. Dowiedziałem się o tym po otwarciu opakowania :D Jest nawet pewne podobieństwo nazwy... Jak się okazuje Włosi sprzedają go gotowego. Jest całkiem smaczny, jednak z powodzeniem można zrobić go w domu. Smakuje identycznie. Zawsze robię go samodzielnie do lazanii ;)
- Tuńczyka można zastąpić owocami morza. Makaron jest barwiony sepią dzięki czemu świetnie nimi pachnie już podczas gotowania. Widzę tu krewetki. Lub bardziej egzotycznie- ośmiornica z cytryną. Oczywiście z pesto wtedy zrezygnujcie na rzecz "czegoś innego". Tworzyć można do woli.
- Oliwki wprowadzają pewną kwaskowatość. Możecie je wyrzucić, chociaż lepszym pomysłem byłoby ich drobniejsze posiekanie. To kwestia gustu jak i rodzaju zastosowanych oliwek.
Avatar użytkownika
Tomek
#mod
#mod
 
Posty: 8427
Dołączył(a): 28 lut 2008, o 20:08
Lokalizacja: Rzeszów
Pochwały: 73
Pojazdy: Oldspace, CZy, Pług

Następna strona

Powrót do Off-topic

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 40 gości