Opel Astra G by Bartek

Dział, w którym możesz zaprezentować swoją maszynę oraz siebie samego.

Re: Opel Astra G by Bartek

Postprzez bartek1996 » 23 paź 2023, o 20:49

Piotrek napisał(a):Ile tam masz nalatane? Prawie 10 lat temu miałem do czynienia z Vectrą (kumpla) i 2 Signumami (jedna Rodziców, druga Kuzyna) z tym silnikiem i przy 200 tys. km u wszystkich pojawiały się te same problemy, wiadomo DPF, EGR, zacierające się klapy w kolektorze (słynne opadanie listwy przesuwnej która sobie ładnie później leżała na kolektorze), padająca turbina (co gorsza zintegrowana z kolektorem wydechowym), jakieś problemy z jednym z wtryskiwaczy (wtyczka?).

No i jeszcze słynny CIM i przestawały działać zegary, chyba manetki (nie dało się włączyć kierunkowskazów), nie działało skręcenie reflektorów na zakrętach itp.

Po tych wszystkich przebojach wszyscy doszli do wniosku że nigdy więcej Opla i diesla.

Ty pewnie w swoim egzemplarzu już masz to wszystko ogarnięte.

Aczkolwiek ostatnio miałem pomysł na jakiegoś sleepera i myślałem nad Signum OPC (chyba największy hatchback jaki kiedykolwiek powstał), ale tak jak mówisz - fajne silniki były w wersjach przed liftem, a takiej nie chciałem.


Na blacie prawie 260kkm.
Ogólnie sam w sobie silnik zły nie jest ale też nie jest doskonały.
Tak jak wspominałeś klapy wirowe to jest najgorsze cholerstwo które mogli dać w tym silniku.
Ja na dzień dobry po kupnie auta zleciłem wyrzucenie tego bo bałem się, że narobi to problemu jeszcze większego. I nie myliłem się.. dwie były zamknięte, jedna otwarta a czwarta ledwie się trzymała to była kwestia czasu na urwanie się i dostanie do silnika.
Po roku użytkowania padło ładowanie i rozrusznik.. Także kolejna bolączka tego modelu która mnie dotknęła to magistrala wody która gnije na potęgę i na deser 3 miesiące temu padło turbo tzn muszla turbiny ganiała jak chciała więc padło na kompleksową regenerację.
Moduł cim na szczęscie padł nie za mojej kadencji tylko wcześniej był wymieniany.
Ogólnie po zrobieniu tych rzeczy auto służy bardzo fajnie i bije kilometry.
Na plus jest jego pakowność i przestrzeń. Wygląd to już kwestia gustu. Przód mi się podoba lecz tył nie koniecznie ..
Ostatnio chodziło mi po głowie kupno kolejnego opla (trzeciego :F) i miała być to insignia A z 2.0cdti 160 kuca.
Przeglądając rynek to jednym słowem jest tragedia i doszedłem do wniosku, że wolę dołożyć parę groszy i doprowadzić do ładu Astrę H z mocarnym 1.6 115km.
A jeśli chodzi o opc to pakowałbym się w Vectrę C. O wiele lepiej wygląda moim zdaniem.
@Romecik2t dobrze zrobiłeś bo byś go sprzedał jeszcze szybciej niż byś go kupił.
@Igorek97 no ja polowałem za Vectrą C a że trafiła się spoko sztuka i z wymaganych rzeczy miała to co chciałem to pojechałem za warszawę i kupiłem :F
A wracając do 2.0t świetny i wdzięczny silnik do modów.
Na seryjnych gratach spokojnie 230/250 kuca wyciągniesz. Wszystko zależy od stanu serducha.
Ceny tych silników trzymają się mega i jak ogólnie ciężko znaleźć sztukę z z20net jak już coś jest to idzie w mgnieniu oka.
2.8t silnik też spoko lecz dość drogi w ekspolatacji.

Podsumowując jakbym miał jeszcze raz kupić vectrę czy siga to szukałbym vc przedlift z z32se lub siga polift z 2.0 z20net.
Avatar użytkownika
bartek1996
Zwycięzca konkursu
Zwycięzca konkursu
 
Posty: 454
Dołączył(a): 20 paź 2009, o 10:22
Pojazdy: Opel Astra

Re: Opel Astra G by Bartek

Postprzez Pani Kontekstowa » 23 paź 2023, o 20:49

Pani Kontekstowa
 

Opel Astra G by Bartek

Postprzez igrek97 » 25 paź 2023, o 17:37

Kilka lat temu widziałem nowe silniki 2.0t do kupienia w UK, z magazynów :F
Bez młota, to ch*j nie robota! :F
bedziesz sluchał @ igrek97, to zobaczysz jak skonczysz
Avatar użytkownika
igrek97
MotoManiak
MotoManiak
 
Posty: 3560
Dołączył(a): 22 paź 2010, o 18:59
Pochwały: 25
Pojazdy: sterta złomu

Poprzednia strona

Powrót do Nasze pojazdy, o nas

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości